Czy wino na prezent ślubny to dobry pomysł i jak wygląda nasza piwniczka na wina

Goście zapraszani na ślub przynoszą zazwyczaj kwiaty. Niestety kwiaty są nietrwałe i bardzo ciężko się je przewozi, dlatego coraz więcej ludzi chce dostać w prezencie coś innego. Najczęściej są to wina, czekoladki, książki, kupony lotto, bądź datki czy zabawki dla domu dziecka. My w prezencie ślubnym dostaliśmy dużo wina. Ja wino uwielbiam, lubię też oglądać etykietki i czytać jak powstało.

O rany co my z tym zrobimy?

My na swoim zaproszeniu napisaliśmy prośbę o dobry trunek, bo stwierdziliśmy, że dobry trunek to nie tylko wino i dostaniemy też inne alkohole. Niestety przeliczyliśmy się, bo goście obdarzyli nas ponad 80-cioma winami i tylko 3 butelkami innego trunku. Przeliczając dostaliśmy ok. 60 litrów wina, czyli pijąc jedną butelkę na tydzień da się wypić całość w ciągu półtora roku. My w przeciągu 2 lat nie wypiliśmy nawet połowy.

Po fakcie stwierdzam, że to nie był jednak dobry pomysł i trzeba było poprosić o czekoladki, bo przy mojej konsumpcji zjedlibyśmy je w pół roku. 🙂 Biorąc pod uwagę, że wina dostajemy też przy innych okazjach, a także kupujemy regionalne produkty podczas wyjazdów, spożycie wszystkiego przekroczyło nasze możliwości przerobowe – nie można w końcu pić codziennie 😉

Jak przechowywać, żeby nie straciło swoich walorów?

Wbrew powszechnemu przekonaniu, że wino czym starsze tym lepsze, wina też się psują, jeśli nie są należycie przechowywane. Zazwyczaj ludzie kupujący wina spożywają je od razu i wina dostępne w sklepach mają datę przydatności do spożycia na ok. 2-3 lata do przodu.

  • wino musi leżeć poziomo
  • nie można przechowywać jednej butelki na drugiej chyba, że ma się odpowiedni stojak
  • korek od wina musi być cały czas zanurzony
  • musi być przechowywane w odpowiedniej temperaturze
  • nie może stać w miejscu nasłonecznionym
  • nie można go ciągle przestawiać

Jak to wygląda u nas?

Naszą mała winniczkę urządziliśmy zaraz po remoncie mieszkania. Półki na wina kupiliśmy przez internet. Oczywiście bardziej efektowne i ładniejsze są te drewniane, ale nasza winniczka nie jest jakimś bardzo reprezentacyjnym miejscem, dlatego zdecydowaliśmy się na półki plastikowe kupione na Allegro.

Skąd mam wiedzieć, które wino jest dobre?

Na temat win napisano mnóstwo książek, lecz najszybszą drogą do poszerzenia wiedzy jest profesjonalny kurs z sommelierem. Dodatkowo możemy się wesprzeć bezpłatną aplikacją do oceny i katalogowania win – Vivino Wine Scanner. W aplikacji robimy zdjęcie wina lub kilku win na raz, bądź karty win w menu w restauracji. Aplikacja wyświetla nam ocenę wina (na podstawie przesłanych opinii), procentową ocenę wina na świecie lub w kraju jego produkcji, inne wina z tej winiarni, opis wina zawierający m.in. nazwę szczepu winogron z jakich winogron zostało zrobione, walory smakowe, do czego się podaje, mapkę z lokalizacją winnicy oraz orientacyjną cenę. My przefotografowaliśmy każde wino i wpisaliśmy je właśnie do aplikacji. Tym samym mamy podgląd jakie wina jeszcze mamy „na stanie”, a które już wypiliśmy, a także możemy zachować wspomnienia tych najlepszych 🙂

A wy jakie prezenty dostaliście na ślubie? Lubicie wina, może też macie swoją małą piwniczkę z winami?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *