Kasprowy Wierch - Dolina Goryczkowa

Gdzie na narty koło Zakopanego? Polecam Witów!

W tym roku rzutem na taśmę udało Nam się wyjechać na narty! 🙂 Po dwóch latach przerwy była to fajna odmiana od codzienności. Gdzie w tym roku pojechaliśmy? Jak wyglądało planowanie wyjazdu? Jak wyglądały stoki w czasie pandemii? Jaki karnet polecam? Te i wiele innych przydatnych informacji znajdziecie w tym wpisie. Zapraszam do lektury i komentowania 🙂

Jak wybieram miejsce na wyjazd?

Wybierając miejsce na wyjazd kieruję się kilkoma kryteriami.

Długość tras narciarskich

Zazwyczaj jest to moje podstawowe kryterium doboru miejsca na pobyt w Polsce. Mamy w kraju około 80 ośrodków narciarskich z prawdziwego zdarzenia, czyli takich, które posiadają kolej linową, a nie sam wyciąg orczykowy. Dla tych, którzy jeżdżą na nartach długo tak jak ja – za rok będzie 20 lat :), jest to ważny warunek. Równie ważny jest czas wjazdy na górę kolejką linową, a jednocześnie żeby trasa na dół nie była zbyt krótka. Są osoby, które od razu wybierają dalsze kierunki i na nartach jeżdżą na przykład tylko w Alpy. Ja wolę najpierw zobaczyć, co mają do zaoferowania nasze rodzime ośrodki narciarskie.

Więcej o dwóch popularnych ośrodkach narciarskich, przeczytasz w osobnych postach: Szczyrk i Zieleniec.

Co roku inne miejsce

Nie lubię jeździć w to samo miejsce kilka razy pod rząd. Uważam, że w Polsce i za granica jest tyle ciekawych miejsc do odwiedzenia, że wyjeżdżanie w to samo miejsce raz za razem jest zbyt monotonne.

Wyżywienie w obiekcie

Wyjeżdżając na narty stołowaliśmy się zawsze w restauracjach. Po pierwsze dlatego, że jeżdżąc pół dnia na stoku byliśmy zmęczeni i nie chcieliśmy sami gotować, a po drugie restauracje kusiły nowymi ciekawymi smakami i góralską atmosferą. W tym roku zdecydowaliśmy się na śniadania i obiady w obiekcie i nie żałujemy tej decyzji. W końcu restauracje i tak były zamknięte (tylko na wynos).

Brak tłumów

W czasie pandemii duże znaczenie ma dla mnie bezpieczeństwo rodziny, dlatego w tym roku od razu odrzuciłam wszystkie większe ośrodki narciarskie, gdzie zawsze tłumy ustawiają się w gigantyczne kolejki.

Dlaczego Witów?

Zazwyczaj wszystko skrupulatnie planuję dużo wcześniej, ale w tym roku musieliśmy czekać na decyzję rządu czy stoki pozostaną otwarte. W związku z tym na decyzję czy i gdzie jedziemy pozostały nam 2 dni. Padło na Witów.

Witów to mała wieś granicząca z Kościeliskiem i Chochołowem. Posiada stok narciarski Witów Ski, na którym obowiązuje karnet Tatra Super Ski. Oznacza to, że możemy kupić sobie jeden karnet, np. na kilka dni i jeździć na różnych wyciągach w okolicy. Kiedyś było to nie do pomyślenia, bo wszystkie te wsie i miasta walczyły między sobą o narciarzy i nawet nie myślały o jakiejkolwiek współpracy. Przekonał nas też dobry dojazd z Łodzi – około 5,5 godziny jazdy. O dziwo Zakopianka nie była zakorkowana 😉 W Witowie udało nam się znaleźć nocleg z wyżywieniem w rozsądnej cenie i dodatkowo z pięknym widokiem z okna i ze stoku – wprost na góry i Giewont 🙂

Widok na Tatry ze stoku w Witowie
Widok na Tatry ze stoku w Witowie

Karnet Tatry Super Ski – 1 karnet na 19 stacji narciarskich

Karnet obowiązuje w 17 stacjach w Polsce i 2 na Słowacji. Listę dostępnych ośrodków znajdziecie na stronie organizacji. W okolicy znajdziecie 3 ośrodki w Polsce i 1 na Słowacji. Na stronie możecie zapoznać się z cenami karnetów oraz dokonać zakupu. Niestety karnet nie obowiązuje na Kasprowym Wierchu oraz Nosalu.

Gdzie jeszcze można pozjeżdżać w okolicy?

Najbliżej Witowa znajduje się Zakopane, a tam kilka stoków dla bardziej zaawansowanych narciarzy, czyli Kasprowy Wierch, Nosal, Harenda oraz łatwiejsza trasa na Polanie Szymoszkowej (koszmarnie zryta na górze). Niestety pięknych zdjęć z Kasprowego Wam nie pokażę, bo było bardzo wietrznie, na górze mgła, śnieżyca i widoczność na kilka metrów.

Jak wyglądały stoki w czasie pandemii?

Kto nie lubi jeździć z obcymi na wyciągu miał prawdziwy raj, bo większość ludzi stosowała się do zaleceń i jeździła na wyciągu tylko z rodziną. Stojąc w kolejce i zjeżdżając ludzie również zachowywali względny odstęp. Kolejek nie było, więc nikt się nie dopychał i nie kłócił, gdy na kanapie jechały tylko 2 osoby.

Sam stok szału nie robi, ale da się z niego zjechać szybko i co ważne bezpiecznie. Dzięki niezbyt dużemu nachyleniu stoku i dużej szerokości trasy nawierzchnia jest zdatna do zjeżdżania również po południu. Największą wadą Witowa jest powolny wyciąg. Na szczęście pokrywa śniegu była jeszcze dość gruba, żeby pozjeżdżać, bo tej zimy sezon był wyjątkowo krótki.

Gdzie nocleg?

Mieszkaliśmy w dzielnicy Płazówka, tuż obok kaplicy św. Anny. Zaraz za nią znajduje się polana, która była plenerem filmowym kilku znanych produkcji.

Pamiętacie jedną z ekranizacji książek Katarzyny Grocholi „Ja Wam pokażę” z 2006 roku? Pierwsza i ostatnia scena szczególnie zapadły mi w pamięć, bo piękne tatrzańskie krajobrazy były wkomponowane w melodię Piotra Rubika „Niech mówią, że to nie jest miłość” – to chyba najbardziej znana piosenka z klaskaniem 😉

Drugim znanym filmem, ale tym razem kręconym w Indiach jest „Fanaa„, również z 2006 roku (ocena 7,6 na Filmwebie). Opowiada on o miłości niewidomej dziewczyny i chłopaka, który ukrywa przed nią kim na prawdę jest. Film niestety trwa 3 godziny i ciężko go na raz obejrzeć. 🙁 Jeśli nie lubicie bollywoodzkich filmów możecie spokojnie pominąć pierwszą godzinę. W drugiej film nabiera tempa i zaczyna się w końcu coś dziać ;), chociaż są to trochę przerysowane sceny kaskaderskie, jak na Indie przystało. Również w drugiej godzinie filmu akcja przenosi się właśnie do Płazówki. Są sceny z lotu ptaka, jazda na nartach i urokliwy drewniany domek na polanie (oryginał). Tylko wnętrze jest kręcone gdzie indziej. Film ma nieoczywiste i zaskakujące zakończenie, polecam obejrzeć jeśli lubicie takie klimaty 🙂

Kaplica św. Anny na Płazówce
Kaplica św. Anny na Płazówce

Jeśli chcecie się tam wybrać na nocleg w przyszłym roku, piszcie podam wam namiary 🙂 Byliście w tym roku na nartach? Jakie są wasze doświadczenia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *