Lazurowe jezioro, czyli polskie Malediwy w centrum Polski. Czy warto tam pojechać?

Osadnik Gajówka, bo tak brzmi nazwa tego zbiornika wodnego, położony jest około 17 km na zachód od Uniejowa. Leży co prawda w województwie Wielkopolskim, ale z centralnej Polski można do niego bardzo łatwo i szybko dojechać.

Jeziorko ma niespotykany w Polsce kolor, a wszystko za sprawą popiołów pochodzących z pobliskiej Elektrowni Adamów. Popioły, których warstwa ma obecnie około 40 metrów grubości, były transportowane wraz z wodą z elektrowni rurami. Obecnie elektrownia jest w stanie likwidacji i zbiornik powoli wysycha.

Parking przy punkcie widokowym należy do prywatnego właściciela, który pozwala tam parkować za darmo. Jedynie prosi o zachowanie czystości i nie zaśmiecanie jego terenu.

Względy bezpieczeństwa

Popioły nadały wodzie niezwykły zielonkawy kolor, ale za razem uczyniły ją silnie żrącą – zasadową o odczynie pH około 12. Dla porównania Domestos do toalet ma odczyn pH 13 w 14 stopniowej skali. Ze względów bezpieczeństwa wchodzenie do wody jest zabronione i grozi poparzeniem. Ale i tak na brzegu tu i ówdzie dostrzegliśmy porzucone klapki i buty, prawdopodobnie zassane przez mułowaty brzeg.

Na terenie nie widzieliśmy ani siatek ani znaków ostrzegawczych, że nie można chodzić wokół jeziora. Jest tam specyficzny zapach, do którego nos po jakimś czasie się przyzwyczaja nie odnotowaliśmy przy tym u siebie żadnych zauważalnych negarywnych objawów. Nie widzieliśmy również na brzegu żadnych martwych zwierząt, o których można przeczytać w internecie.

Jak uzyskać ładny efekt na zdjęciu?

Żeby zdjęcia nam się udały musimy trafić na odpowiednią pogodę. Gdy mocno świeci słońce tafla wody wydaje się lazurowa, gdy słońce zajdzie nie ma już takiego efektu i jeziorko wydaje się bardziej „normalne”. Niestety jeziorko powoli wysycha i nie unikniemy raczej na zdjęciach bagnistego, niedostępnego brzegu.

Czy warto tu przyjechać ?

Opisuję to miejsce jako ciekawostkę, jeśli będziecie kiedyś przejazdem możecie wejść na całkowicie legalny punkt widokowy i zrobić sobie tam zdjęcie, z góry woda wygląda ładniej. A najładniej za pewne z pokładu drona 🙂 Obejście jeziora może wam zająć bardzo dużo czasu, bo jego obwód to ponad 4,5 km. My poszliśmy jakiś kilometr brzegiem, co z robieniem zdjęć i powrotem zajęło nam jakieś 40 minut.

Co jeszcze możemy zobaczyć w okolicy?

  • Uniejów – baseny termalne i plaża miejska
  • Poddębice – park sensoryczny i baseny termalne
  • Borysew – ZOO Safari

Byliście kiedyś nad tym jeziorkiem? Co sądzicie o zwiedzaniu tego typu miejsc? Podzielcie się w komentarzach pod postem.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *