Warmia i Mazury

Majówka 2018 – Warmia, Zachodnia część Mazur, Żuławy Wiślane + jak zaplanować pięciodniową objazdówkę

Przygotowałam dla was spis miejsc, które warto zobaczyć na Warmii i Mazurach – krainie zamków krzyżackich i kościołów gotyckich z XIII i XIV wieku. Miłośnicy natury mogą oglądać duże skupiska bocianów zamieszkujących na dachach, kominach, słupach, drzewach, a nawet wieżach kościołów. Niektóre z nich można obserwować na żywo w internecie.

Jak zorganizowaliśmy wycieczkę objazdową?

1) Wybór destynacji

na początku miał być wyjazd nad morze, typowy wypoczynkowy na 3-5 dni. Przed wyjazdem prognozy pogody nie były zbyt dobre. Miał padać deszcz, a temperatura miała być niższa niż przed majówką. Wiadomo, że przy niskich temperaturach, zwłaszcza nad morzem, nie jest zbyt przyjemnie, w szczególności dla takiego zmarzlaka jak ja. 😉 W górach byliśmy w styczniu, więc jakoś nas tam zbytnio nie ciągnęło. Na wschód polski jedziemy w lipcu, a na zachodzie byliśmy ostatnio w Poznaniu. Ostatecznie więc wybór padł na zachodnią część mazur i miejsca, w których żadne z nas jeszcze nie było.

2) Wybór miejsc wartych zobaczenia

Wybraliśmy miejsca, które chcemy odwiedzić i wyznaczyliśmy okrąg. Miejscowości, które leżały zbyt daleko od trasy, bądź był mniej warte zobaczenia odrzuciliśmy. Wybierając miejsca kierowałam się moją wiedzą turystyczno-geograficzną oraz korzystałam z atlasów i folderów turystycznych, w które możecie się zaopatrzyć się w sklepach dla podróżników lub przy okazji uczestnictwa w targach turystycznych, które organizowane są w większych miejscowościach

3) Wybór noclegów

Postanowiliśmy, że wyjazd będzie trwał od 1 do 5 maja, żeby w niedzielę 6 maja być już w domu i uniknąć tym samym korków na autostradzie. Cztery noclegi wybraliśmy we w miarę równych odległościach od siebie.

4) Rezerwacja noclegów 

Jak dla mnie najtrudniejszy z punktów do realizacja, ponieważ nie zależy w stu procentach od nas. Decyzja o wyjeździe padła spontanicznie, więc rezerwowaliśmy noclegi tylko z 3 dniowym wyprzedzeniem. Ku mojemu zdziwieniu znaleźliśmy kwatery dość szybko. Może jest to uwarunkowane faktem, że większość ludzi udaje się nad morze, w góry albo spędza czas w ogrodzie grilując i odpoczywając. Jeżdżąc na samodzielnie zorganizowane objazdówki mamy ułatwione zadanie, ponieważ nie musimy się martwić to na co najbardziej zwracamy uwagę przy wyjdzie typowo stacjonarnym, czyli o bliskość do centrum, dobre warunki w pokojach, udogodnienia jak łazienka w pokoju itd. Ponieważ miał to być wyjazd typowo nastawiony na zwiedzanie i kontakt z naturą szukaliśmy noclegów w gospodarstwach agroturystycznych, domkach, w okolicy jezior i lasów, położonych w oddaleniu od miast, ale zarazem na trasie dalszych przejazdów. Wybór i rezerwacja zajęła nam łącznie jakieś 8 godzin (piątek i sobota), a koszt każdego z noclegów wyniósł nas średnio 40 zł na osobę.

5) Zapoznawanie się z trasą i atrakcjami po drodze

Warto przed wyjazdem sprawdzić jeszcze godziny otwarcia obiektów na trasie i ewentualnie zmienić kolejności zwiedzania. Ze względu na to, że wyjazd przypada w dni wolne to obiekty mogą być otwarte w niestandardowych godzinach, a bilet może być droższy. Ze względu na to, że w czasie podróży z miejsca do miejsca zazwyczaj mamy trochę czasu to opisy każdej atrakcji i miejsca na trasie czytaliśmy w przewodniku gdy zbliżaliśmy się do danej miejscowości.

Nasz plan zamieszczam poniżej. Podkreślone miejsca są według mnie godne polecenia. Niepodkreślone możemy zobaczyć jako przystanek w podróży, o ile są po drodze. Kolejność zwiedzania można zmieniać w zależności od potrzeb. Trasa będzie odpowiednia dla jadących z centralnej i południowej Polski oraz z Warszawy.

Dzień 1 – nocleg w Nidzicy

Mława
Mała miejscowość leżąca na granicy z województwem warmińsko-mazurskim. Na środku rynku stoi  kościół p.w. Świętej Trójcy. Uwagę zwracają bratki posadzone pod każdym drzewem. W internecie można znaleźć zdjęcia secesyjnej kamienicy, którą warto zobaczyć jednak przyjeżdżając na miejsce widzimy kamienicę w ruinie i ciężko dostrzec na jej szczycie niektóre detale architektoniczne.

Działdowo
Zobaczyć można tam zamek krzyżacki, który obecnie jest w remoncie oraz ratusz, gdzie znajduje się interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego

Nidzica 
Jeden z bardziej znanych i dobrze zachowanych zamków, kościół, browar, spichlerz.

Nidzica- zamek
Nidzica – zamek

Stębark i Grunwald
W Stębarku mieści się Muzeum Bitwy pod Grunwaldem. Zwiedzanie muzeum i pól Grunwaldu to koszt 13 zł z przewodnikiem lub 11 zł bez przewodnika. W środę muzeum można zwiedzić za darmo, ale nie jest wyświetlany wtedy film na koniec zwiedzania. Zdecydowane polecam dopłacić 2 zł do przewodnika. Bez niego nie dowiedzielibyśmy się wielu ciekawych informacji na temat pomników i przebiegu bitwy, bo nie są one tak szczegółowo opisane w folderach.

Dzień 2 – nocleg w Olsztynie

Olsztynek
Jedno z miast „Cittaslow”, czyli miast dobrego życia. Zobaczyć w nim warto darmowe muzeum historii Olsztynka i obozu jenieckiego Stalag IB w urzędzie miejskim. My jednak przyjechaliśmy tu, aby zobaczyć Muzeum Budownictwa Ludowego – Park Etnograficzny. Na spacer w wolnym tempie trzeba przeznaczyć ok. 2 godziny. Obejrzeć tam można budynki mieszkalne, kościoły, zabudowania gospodarcze i przemysłowe z XIX wieku znajdujące się na terenie dawnych prus wschodnich. Oprócz budynków na rozległym terenie znajdują się staw, pola i łąki. Oprócz budynków są tu też zwierzęta gospodarskie głównie konie, kozy, króliki owce, kaczki, gęsi i kury. Bilet do skansenu kosztuje 14 zł.

Olsztynek- muzeum skansen budownictwa ludowego
Muzeum budownictwa ludowego

Ostróda
Jedno z miejsc na trasie, w którym możemy przepłynąć kawałek kanału ostródzko-elbląskiego. Cały kanał ma długość ponad 150 km. Na statek możemy wsiąść w Ostródzie, Elblągu lub innych miejscach na trasie, a dostępne wycieczki różnią się w zależności od miejsca startu. Ponadto zwiedzić tutaj możemy zamek oraz z molo. Nad jeziorem Drwęckim podziwiać możemy próbujących swoich sił w wakeboardingu.

Gietrzwałd
W miejscowości tej znajduje się sanktuarium, gdzie miało miejsce jedyne w Polsce potwierdzone przez Kościół objawienie Maryjne. Maryja objawiła się dwóm dziewczynkom na pniu drzewa w 1877 roku. Dziś można zobaczyć tam kościół gotycki, stacje różańcowe i drogi krzyżowej.

Olsztyn
Jedno z według mnie ładniejszych miast regionu. Można przespacerować się po zatłoczonych uliczkach w centrum starówki oraz przejść parkiem nad rzeką. Zobaczyć warto katedrę św. Jakuba, kościół garnizonowy oraz, w niedalekiej odległości od miasta, plażę miejską. Jadąc w przeciwnym kierunku, w stronę Lidzbarku odwiedzić możemy mały park ptaków ozdobnych „Ptaszarnia” w którym zobaczymy nie tylko ptak.

króliki Olsztyn
Park ptaków ozdobnych „Ptaszarnia”

Dzień 3 – nocleg w Lidzbarku Warmińskim

Dobre Miasto
Kiedyś było wsią, a zobaczyć tam możemy dużą gotycką kolegiatę, drugą pod wglądem wielkości na Warmii.

Lidzbark Warmiński
Znany między innymi z bardzo dobrze zachowanego Zamku Biskupów Warmińskich, który można zwiedzać w środku za 14 zł. Ponadto zobaczyć można Oranżerię Krasickiego, katedrę, bramę wysoką oraz mury miejskie.

Wieczorem poszliśmy na jedyny w Polsce północnej baseny termalny. Nasz nocleg znajdował się niedaleko centrum i basenów, a dodatkowo dostaliśmy dwadzieścia procent zniżki na wejście.

Dzień 4 – nocleg w Krynicy Morskiej

Orneta
Mała miejscowość z gotyckim ratuszem, kościołem oraz zabytkowymi kamieniczkami, niestety zaniedbanymi.

Pieniężno
Małe miasteczko z kościołem i przylegającym do niego zamkiem popadającym w ruinę. Za kościołem warto zejść w dół dróżka kierując się w stronę najwyższego mostu kolejowego w Polsce. Dojdziemy tam do rezerwatu przyrody „Dolina Rzeki Wałszy”. Możemy pójść prosto wzdłuż rzeki lub skręcić w prawo i wdrapać się na górę na most i podziwiać z góry kościół. Nieopodal kościoła, na placu w centrum miasta znajdziemy również ruiny ratusza.

Pieniężno zabytkowy most kolejowy
Pieniężno – most kolejowy


Frombork
Znajduję się tu katedra, Wieża Radziejowskiego, Wieża Kopernika, kanonie, zespół obwarowań na wzgórzu oraz wielki pomnik Kopernika, który był związany z tym miejscem. Schodząc w dół dochodzimy do portu nad zalewem wiślanym. Widać stamtąd miejscowość Piaski znajdującą się na przeciwległym brzegu, na mierzei wiślanej obok Krynicy Morskiej.

Elbląg
Można by powiedzieć, że jest to miasto urokliwych kamieniczek, bo całe stare miasto jest nimi zabudowane. Wiele z nich zostało odbudowanych po wojnie, więc są do siebie dość podobne. W  katedrze możemy wspiąć się na wieżę widokową i za darmo podziwiać widok na miasto. Jak w większości odwiedzonych przez nas miast znajduje się tu Brama Targowa, czyli dawne wejście do miasta. Zaraz obok starówki przepływa rzeka, na której znajdziemy zwodzone mosty.

Kadyny 
Można zatrzymać się tu na chwilę, aby zobaczyć folwark, pałac cesarza Wilhelma II, stadninę koni oraz uczestniczyć w pokazie wyrobu przedmiotów z gipsu. W okolicy znajduje się rezerwat ze starymi drzewami – w śród nich Dąb Bażyńskiego liczący sobie aż 700 lat.

Krynica Morska 
Na koniec udaliśmy się na zasłużony odpoczynek nad morze. Mieszkaliśmy jakieś 200 m od plaży zalewu wiślanego. Właściciel obiektu powiedział nam, że na tym terenie jest bardzo dużo dzików, ale nie spotkaliśmy na swojej drodze żadnego. Bardzo prawdopodobne było natomiast, że z okien swojego domu widzieliśmy jedną z odwiedzonych wcześniej miejscowości – Kadyny.

Dzień 5 – zwiedzanie i powrót do domu

Szymbark
Zamek podobno był drugi pod wglądem wielkości po Malborku, teraz jest w ruinie. Na jego terenie znajduje się jezioro.

Golub Dobrzyń
Tym co wyróżnia go na tle innych zamków gotyckich jest renesansowe wykończenie. Zwiedzanie zamku kosztuje 12 zł, ale można wejść tylko na teren obiektu i na dziedziniec za 5 zł.

zamek w Golubiu Dobrzyniu
Golub Dobrzyń – zamek

A wy jak spędziliście majówkę? Macie jakieś miejsca godne polecenia w tej okolicy? Czekam na Wasze komentarze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *