Organizacja objazdówki po Toskanii – #3 Trasa przejazdu

W poprzednich postach pisałam o tym jak wybrałam miejsce wyjazdu i środek transportu oraz gdzie szukałam tanich lotów. W trzecim poście znajdziecie informację o tym gdzie i jak zaplanowałam trasę naszej objazdówki.

Trasa

Jeśli wcześniej przygotowaliśmy zgrubną listę tego, co chcemy zobaczyć, bądź czytaliśmy o tym w przewodniku, na blogu, czy w gazecie to na tym etapie dobrze jest zorientować się ile czasu chcemy poświęcić na każde z miejsc, by następnie przejść do projektowania trasy.

1. Wybór punktów

Ja najczęściej przy planowaniu trasy korzystam z opcji Moje mapy w Google Maps. Możemy się do niej dostać po zalogowaniu do konta Google i wybraniu zakładki Twoje miejsca, a następnie zakładka Mapy i klikam na dole przycisk Utwórz mapę. Następnie odnajduję wybrane miejsca za pomocą wyszukiwarki i dodaję je do mojej mapy klikając w pin i wybierając Dodaj do mapy. Warto od tego zacząć, by zobaczyć jak punkty rozkładają się na mapie, co pomoże nam optymalnie zaplanować przejazd i noclegi.

2. Ustalanie kolejności

W wyznaczenia trasy ponownie korzystam z opcji Moje mapy, a konkretnie z funkcji Dodaj wskazówki. Niestety Google się nie popisał i nie ma możliwości wyznaczenia trasy pomiędzy dodanymi już punktami, czeka nas więc ponowne przeklikanie wszystkich pozycji. Wspomnę jeszcze, że w utworzony w ten sposób przejazd może składać się z maksymalnie 10 punktów. Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, aby na jednej mapie umieścić kilka tras osadzając początek następnej w końcu poprzedniej. Ja wykorzystuję tę funkcję do dzielenia trasy na dni, dzięki czemu mogę z łatwością włączać i wyłączać ich widoczność. Gotową mapę możemy wyeksportować do formatu KML/KMZ i wykorzystać w dowolnej nawigacji GPS.

Objazdówka po Toskanii – trasa w trakcie przygotowania

Plan zwiedzania

Plan jest tylko planem i rzeczywistość na miejscu zweryfikuje jego wykonalność. Warto więc zachować elastyczność na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń lub pięknych widoków, które koniecznie będziemy musieli sfotografować 🙂 Przedstawiona poniżej trasa jest tylko ogólnym zarysem tego co chcemy zobaczyć, na szczegóły zapraszam na bloga po powrocie.

Objazdówka po Toskanii – gotowa trasa

Dzień 1

Przylatujemy do Bolonii w godzinach popołudniowych. Na miejscu wypożyczamy samochód, i jedziemy na nocne zwiedzanie miasta. Wieczorem udajemy się na nocleg w miejscowości Grizzana Morandi, znajdującej się dokładnie w połowie drogi między Bolonią a Florencją.

Dzień 2

Od rana zwiedzamy zamek Rocchetta Matei, który odkryłam przez przypadek szukając noclegu. Zamek został zbudowany w stylu mauretańskim (arabskim) i to głównie skłoniło mnie do jego odwiedzenia. Następnie jedziemy do Florencji na obiad i zakupy. Po południu zwiedzamy zabytkową część miasta, ale z racji ograniczonego czasu, skupiamy się na najważniejszych obiektach i ogrodach.

Dzień 3

Od rana zwiedzamy we Florencji to, czego nie zobaczyliśmy poprzedniego dnia. Następnie ruszamy w kierunku Pizy, po drodze zatrzymując się w miejscowości Lukka, gdzie zwiedzamy historyczne centrum miasta oraz idziemy na spacer po murach obronnych obiegających miasto. Po południu kontynuujemy naszą podróż w kierunku Pizy. Wieczorem zwiedzamy miasto o ile wystarczy nam czasu.

Dzień 4

Rano zwiedzamy Pizę i wyjeżdżamy w kierunku Sieny, zwiedzając po drodze małe i urokliwe miasteczka: San Gimignano – wpisane na listę Unesco i nazywane średniowiecznym Manhattanem ze względu na kilkanaście charakterystycznych wież wyrastających ponad dachy budynków oraz Monteriggioni – piękne, małe miasteczko na planie koła (owalu) otoczone murami (moim zdaniem najładniej wygląda z lotu ptaka). W godzinach popołudniowych udajemy się na nocleg do Sieny i wieczorem zwiedzamy miasto.

Dzień 5

Rano zwiedzamy Sienę i udajemy się kawałek na północny-wschód drogą nr SR222 Chiantigiana w kierunku Florencji – droga wiedzie przez okoliczne winnice i piękny pagórkowaty teren. Następnie zjeżdżamy na południe w kierunku Chianciano Terme, gdzie pozostajemy przez kolejne 3 dni.

Dzień 6

Z samego rana wyjeżdżamy z Chianciano Terme robiąc małą pętlę po najbliższej okolicy. Zwiedzamy Pienzę – miasteczko wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, Montalcino – miasteczko z XIV-wieczną fortecą, Montepulciano – gdzie kręcono sceny do sagi „Zmierzch”, w którym miasteczko grało w filmie Volterrę. Na koniec, jeśli wystarczy nam czasu, udajemy się do romańskiego klasztoru Benedyktynów Sant’Antimo.

Dzień 7

Rano wyjeżdżamy na południe, w kierunku trzech miejscowości założonych przez Etrusków na tufach wulkanicznych: Sovana, Sorano i Pitigliano. Po drodze zatrzymujemy się na chwilę w naturalnych termach Bagni san Fillipo, a w drodze powrotnej w Terme do Saturnia.

Dzień 8

Ostatni dzień zarezerwowany jest na przejazd do Bolonii, zwiedzanie miasta i zwrot samochodu. W późnych godzinach wieczornych docieramy do Polski.

Robiliście kiedyś podobną objazówkę? Co polecacie jeszcze zobaczyć po drodze, a na co nie warto waszym zdaniem tracić czasu? A może po przeczytaniu tego posta sami nabraliście ochoty na taki wyjazd. Zachęcam Was do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *