w co się ubrać na narty i sprzęt

Pierwszy raz na nartach zjazdowych – sprzęt i strój dla początkujących

Jeśli jesteś początkującym narciarzem lub dopiero chcesz zacząć swoją przygodę z jazdą na nartach ten post jest dla ciebie. Czytając go dowiesz się jak przygotować się do jazdy i jaki sprzęt musisz wypożyczyć lub kupić.

Jeśli nie chcesz wydawać dużo pieniędzy na sprzęt bo dopiero zaczynasz lub jeździsz sporadycznie – raz w sezonie lub raz na kilka sezonów – możesz swój zestaw skompletować na przykład w Decathlonie. Sklep oferuje dość dobrej jakości produkty dla narciarzy, choć nie polecam kupować najtańszych kasków, gdyż bardzo szybko psuje się w nich regulacja obwodu głowy.

W co się ubrać na stok?

Ogólnie rzecz biorąc narciarz ma na sobie dwie lub trzy warstwy ubrania:

  • bieliznę termoaktywną (koszulka, spodnie / legginsy)
  • bluzę (jeśli jest zimno)
  • kurtkę oraz spodnie narciarskie

Bielizna termoaktywna

Zwykła bawełniana koszulka termiczna pochłania wilgoć i nie odprowadza jej na zewnątrz. Jeśli się spocimy zaczyna nam się robić w niej zimno i cały czas wyziębiamy organizm, bo koszulka długo schnie. Natomiast bielizna termoaktywna szybko odprowadza wilgoć po dużym wysiłku fizycznym i pozostawia skórę suchą, dlatego nie czujemy się spoceni i cały czas jest nam ciepło.

Ja pod spodniami narciarskimi mam legginsy termoaktywne, a pod kurtką bluzkę termoaktywną z długim rękawem. Na bluzkę zazwyczaj zakładam cienką bluzę polarową, która również oddycha.  

Spodnie narciarskie

Spodnie narciarskie są uszyte ze specjalnych materiałów zapewniających wodoodporność i wiatroodporność. Spodnie w nogawkach mają specjalne ściągacze, które wkłada się do butów, dzięki czemu nie wpada nam do środka śnieg. Niektóre spodnie posiadają regulowaną długość nogawki, co ma znaczenie zwłaszcza w przypadku spodni dla dzieci i młodzieży.

Kurtka narciarska

Kurtki narciarskie mają zazwyczaj stopnie określające odporność na wodę, wiatr i oddychalność. Jednostką miary jest zazwyczaj milimetr, np. 1000 mm (mała ochrona przed opadami) – kurtka raczej nie nadaje się na narty, 3000 mm (można przebywać godzinę na deszczu), 5000 mm (odporna na opady śniegu i wywrotki). Warto pamiętać, że membrana określa przepuszczalność kurtki w momencie zakupu, potem w trakcie użytkowania wartość ta się zmniejsza. Nawet po wypraniu kurtki w specjalnych przeznaczonych do tego środkach odporność na wodę maleje, choć na pewno w mniejszym stopniu niż po praniu zwykłymi środkami. Tak jak w przypadku spodni , kurki narciarskie mają ściągacze zapobiegające wpadaniu śniegu do rękawa oraz w pasie (tzw. pas śniegowy). Wewnątrz kurtki znajdziemy zwykle specjalne kieszenie, np. na telefon i gogle narciarskie. Warto sprawdzić czy po prawej stronie lewego rękawa znajduje się kieszeń zewnętrzna, w której możemy trzymać ski passy, czyli karty do odbijania na bramkach przy wejściu na wyciąg. Niektóre kurtki narciarskie mają specjalne, odpinane systemy wentylacji np. pod pachami.

Jaki sprzęt będzie mi potrzebny?

Narty

Długość nart dobierana jest do wzrostu narciarza. Ogólnie im narty krótsze tym łatwiej się nimi manewruje, ale zapewniają również mniejszą kontrolę przy dużych prędkościach. Narty dla początkujących narciarzy charakteryzują się inną sztywnością niż dla profesjonalistów, gdyż są projektowane pod inny dominujący styl jazdy. Warto przy zakupie skorzystać z pomocy doświadczonego doradcy w sklepie. Narty sprzedawane w sklepach pokroju Decathlon kupujemy razem z wiązaniami, czyli mocowaniem do buta. Natomiast w profesjonalnym sklepie możemy niezależnie dobrać narty i wiązania do swoich potrzeb. Do nart warto dokupić pokrowiec, który zabezpieczy je przed porysowaniem w czasie transportu oraz brudem poza sezonem.

Buty

Rozmiar buta narciarskiego wyrażany jest w długości stopy mierzonej w centymetrach. W sklepach dostępne są specjalne miarki, w które wystarczy ją włożyć. Warto zrobić to w odpowiednio grubych skarpetach, gdyż za ciasne lub za luźne buty bardzo utrudniają jazdę. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na obecność klamr z mikroregulacją, które zwiększają dopasowanie narty do nogi. Dodatkowy atut stanowi przełącznik między trybem zjazdu i chodzenia.

Kijki

Kijki wymagają najmniej namysłu, choć warto wziąć te grubsze, bo będą wytrzymalsze na wygięcia np. spowodowane upadkiem. Dobieramy je do wzrostu narciarza, tak aby stojąc ręce w łokciach były zgięte pod kątem prostym. Warto dodać jeszcze, że kijki do narciarstwa zjazdowego różnią się od kijków do nordic walking – te drugie mają wbudowane sprężyny minimalizujące wstrząsy od podłoża. Kijki zwykle chowa się do pokrowca razem z nartami.

Kask

Jeszcze 12 lat temu, kiedy zaczynałam jazdę na nartach, większość ludzi miała na głowach czapki. Obecnie bardzo rzadko spotyka się ludzi jeżdżących bez kasków. Kaski narciarskie wyposażone są w nauszniki oraz ocieplenie od wewnątrz, które może być odpinane w celu czyszczenia. Przed zakupem musimy zmierzyć obwód głowy, gdyż kask oferuje regulację tylko w wąskim zakresie. Lepsze modele wyposażone są w regulowaną wentylację, co w tym roku bardzo przydało nam się na stoku, bo było wyjątkowo ciepło 🙂

Gogle

Gogle narciarskie to bardzo ważny element stroju. Polepszają widoczność w słońcu oraz chronią oczy przed wiatrem i padającym śniegiem. 
Google różnią się kolorami oraz oznaczeniami, które dzielą je na ze względu na stopień przepuszczalności światła i siłę filtra UV. Z mojego doświadczenia najlepiej kupić uniwersalne, które sprawdzają się na we wszystkich warunkach atmosferycznych. Dzięki temu zapewnimy sobie dobrą widoczność podczas mgły, słońca, opadów oraz w pochmurny dzień. Można również kupić gogle z wymiennymi szkłami i dobierać je w zależności od pogody. Gogle starego typu miały pojedyncze szkła, które potrafiły parować, kupując nowe zwykle dostaniemy takie z podwójnymi szkłami.

Rękawice narciarskie

Rękawice narciarskie są ocieplane, wierzchnia powłoka wykonana jest z wodoodpornego materiału, a wewnętrzna strona posiada antypoślizgową powłokę ułatwiającą trzymanie kijków czy przenoszenie nart. Rękawice powinny również posiadać pasek, który po przełożeniu przez nadgarstek, zapobiega ich upuszczeniu oraz ściągacz chroniący przed dostawaniem się śniegu do rękawa.

Dodatki

Plecak

My zazwyczaj wszystkie potrzebne rzeczy chowamy do kieszeni kurtki i spodni. Do tego dorzucamy jakiś batonik lub czekoladę, by przetrwać na stoku cały dzień 🙂 W Zieleńcu widziałam ludzi z malutkimi plecakami, do których z powodzeniem zmieściłaby się butelka wody czy kanapki.

Walkie talkie

Tam gdzie na stoku występują problemy z zasięgiem sieci komórkowej możemy wspomóc się krótkofalówkami. Nie mają one dużego zasięgu, ale łączność jest natychmiastowa.

Kamerka sportowa

Idealna opcja, aby uwiecznić swój zjazd. Kamerki najlepiej montować na kasku, dzięki czemu unikniemy drgań. Ceny zaczynając się od kilkuset złotych.

Koszty

Poniżej orientacyjne zestawienie dla początkującego narciarza w oparciu o moje doświadczenia.

  • Kurtka – od 200 zł
  • Spodnie – od 80 zł (od 100 zł z szelkami)
  • Buty – od 350 zł
  • Narty – od 600 zł, używane w dobrym stanie od 200 zł
  • Kijki – od 80 zł
  • Kask – od 90 zł
  • Gogle – od 80 zł
  • Pokrowiec na narty – od 30 zł
  • Pokrowiec na buty – od 30 zł

Jak widać najtańszy pełen zestaw to koszt około 1500 złotych. Zanim z zapałem ruszymy do zakupów zaopatrując się w pełen zestaw warto choć raz spróbować swoich sił ze sprzętem z wypożyczalni. Wypożyczając sprzęt trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu kilkuset złotych za tydzień zabawy. W zestawie (narty, kijki i buty) zwykle wychodzi taniej. Sprzęt możemy wypożyczać zarówno na dni jak i na godziny. Niewątpliwą zaletą sprzętu z wypożyczalni jest jego dobre przygotowanie do jazdy. Posiadając swój ekwipunek musimy sami zadbać np. o smarowanie nart.

Jeśli nie chcemy na start wydawać pieniędzy, bo nie wiemy czy sport nam się spodoba, możemy ubrać się w zwykłą kurtkę zimową, spodnie odporne na wodę (w najgorszym przypadku mogą być jeansy, ale te chłoną wodę przy wywrotkach), na głowę założyć czapkę, a na ręce rękawiczki polarowe.

Podsumowując, narciarstwo nie należy do tanich sportów. Dodatkowo oprócz kosztów zakupu sprzętu musimy każdorazowo płacić za jazdę na wyciągach, co daje nam dodatkowe kilkaset złotych na tydzień. Utrzymanie sprzętu w dobrym stanie to także ekstra wydatek, którego wysokość to min. 50 złotych rocznie (smarowanie, ostrzenie krawędzi, itp.).

Jeździcie na nartach a może dopiero macie zamiar spróbować swoich sił w tym sporcie? Jakie są wasze doświadczenia z wypożyczalniami? Posiadacie swój sprzęt? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *